Reklama
  • Piątek, 29 stycznia 2016 (15:05)

    Tadeusz Drozda. Ślub pamiętnik

Satyryk Tadeusz Drozda (66) wziął ślub cywilny 2 kwietnia 1972 r. w rodzinnym mieście Brzeg Dolny, a kościelny – dzień później – we Wrocławiu, w parafii jego żony Ewy. – Niestety, hulaszcza zabawa mnie ominęła, bo byłem wtedy chory. Dopadła mnie angina i nafaszerowany antybiotykami ledwie wydusiłem z siebie „tak” – opowiada „Na żywo” pan Tadeusz.

Reklama

– Świadkami na ślubie byli... dwaj mężczyźni: kuzyn mojej żony, Wojciech Bednarczuk oraz mój znakomity kolega, współzałożyciel kabaretu Elita, Jan Kaczmarek – dodaje. Pierwsza uroczystość nie obyła się bez zabawnej sytuacji. – Roman Gerczak, członek naszego kabaretu, chciał mi zrobić niespodziankę i niezapowiedziany czekał pod urzędem stanu cywilnego z bukietem kwiatów – wspomina Tadeusz Drozda.

– Po wielu godzinach woźny urzędu powiedział, że pomylił miejsca, bo znajduje się w Brzegu, a nie w Brzegu Dolnym, a to jest odległość około 80 km – śmieje się. Jak przyznaje satyryk, czas od dnia ślubu upłynął mu w mgnieniu oka. – Szybko minęło ponad 40 lat, mamy trzy córki i troje wnucząt – opowiada z dumą.

Na żywo

Zobacz również

  • Popularnej Żanecie z se rialu „Na Wspólnej”, Annie Guzik (40), ciążyło, że żyje ze swoim ukochanym Wojciechem Tylką (30), instruktorem snowboardu, na kocią łapę. Po ponad trzech latach... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.